Leki biologiczne stosowane w leczeniu astmy, takie jak omalizumab, mepolizumab, benralizumab, dupilumab czy tezepelumab, są wysoko selektywnymi przeciwciałami monoklonalnymi, które działają na ściśle określone elementy układu odpornościowego. W odróżnieniu od klasycznych leków drobnocząsteczkowych, nie są metabolizowane w wątrobie przez enzymy cytochromu P450 i dlatego ryzyko klasycznych interakcji farmakokinetycznych z innymi lekami jest minimalne. Oznacza to, że nie wpływają na stężenia większości leków przyjmowanych przewlekle przez pacjentów z chorobami współistniejącymi, np. leków kardiologicznych czy przeciwcukrzycowych.
Jednak w dokumentach programów lekowych oraz w wytycznych zwraca się uwagę na kilka istotnych kwestii. Po pierwsze, nie wolno łączyć różnych leków biologicznych stosowanych w astmie – konieczne jest zachowanie odstępu (zwykle około 2 miesięcy) między zakończeniem jednej terapii a rozpoczęciem kolejnej. Po drugie, decyzja o zastosowaniu leku biologicznego u pacjentów równocześnie leczonych lekami immunosupresyjnymi, przeciwnowotworowymi lub innymi terapiami biologicznymi musi być podejmowana indywidualnie przez lekarza prowadzącego, z uwzględnieniem bilansu ryzyka i korzyści. Dodatkowo należy zwrócić uwagę na potencjalne ryzyko w przypadku współistnienia infekcji pasożytniczych, które mogą ulec zaostrzeniu podczas terapii przeciwciałami modulującymi odpowiedź immunologiczną.
W praktyce klinicznej oznacza to, że leki biologiczne stosowane w astmie są bezpieczne pod względem interakcji z większością standardowych leków, ale wymagają szczególnej ostrożności, gdy pacjent otrzymuje inne leki wpływające na układ odpornościowy. Regularna kontrola stanu chorego i ścisła współpraca z lekarzem prowadzącym są niezbędne dla utrzymania bezpieczeństwa terapii.